Najdłuższa dolina polskich Tatr zaczyna się na Siwej Polanie za Witowem. Wielki parking łąkowy mieści setki aut - ale w krokusowy weekend i to bywa za mało.
Za wjazd i całodniowy postój samochodu osobowego zapłacisz zwykle 20-30 zł. Z parkingu do schroniska na Polanie Chochołowskiej jest ok. 7 km - pieszo 1,5-2 h, rowerem (na miejscu działają wypożyczalnie) ok. 30-40 minut, kursuje też kolejka spalinowa "Rakoń".
Na przełomie marca i kwietnia, gdy Polana Chochołowska fioletowieje od krokusów, weekendowe tłumy biją rekordy - parking potrafi zapełnić się przed 8:00, a droga przez Witów staje w korku. Plan minimum: przyjazd o świcie albo w dzień roboczy; plan B: bus z Zakopanego do przystanku Siwa Polana.
Zimą Siwa Polana obsługuje skiturowców i turystów idących na Grzesia czy Trzydniowiański Wierch. Parking działa cały rok; w mroźne poranki zostaw zapas czasu na odśnieżoną, ale wolną drogę dojazdową.